Wszechmogący i Święty Boże prosimy Cię o łaskę głębokiego wejścia w tajemnicę naszego zbawienia dokonanego dla nas przez Ciebie, osobiście. Ojcze ukochany niech nasze oczy serca podążają za Twoim Synem w Jego drodze krzyżowej, aż do śmierci, która jest ceną naszego zbawienia, wykupem jaki uiścił On sprawiedliwości Twojej Ty, Panie, też to przeżyłeś. Wielką tajemnicą jest dla nas, że będąc Synem Boga Ojca zgodziłeś się, z miłości do nas, zamieszkać w łonie swojej Mamy. Wielu ludzi widzi w Tobie tylko człowieka. My – jako wierzący – widzimy nie tylko człowieka, ale i prawdziwego Boga. Panie, razem z Tobą dziękujemy za nasze mamy. Nie dopuść do tego, o najsłodszy Boże, ale okaż swą litość i wejrzyj na nędzę oraz potrzeby duchowe współczesnych ludzi, i odpuść grzesznikom winy, i wprowadź ich na drogi sprawiedliwości i pokoju, prowadzące do Twego królestwa życia i nieśmiertelności. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen. MODLITWA O POKÓJ ŚW. Które otoczą nas modlitwą i będą nam to powtarzać z miłości do Jezusa. Zakończenie: Przeszliśmy 14 stacji drogi krzyżowej. Możemy powrócić do siebie z ładunkiem emocjonalnym, który jednak jest ulotny. Czy pozwolimy, aby działający w nas Duch Święty, zmobilizował nas do konkretnej pomocy osobom skrzywdzonym? Jak? Złożenie do grobu ciała Jezusa było ostatnią stacją naszej Drogi Krzyżowej. Historia zbawienia nie kończy się jednak przy zasuniętym kamieniu grobowym. Ona trwa nadal. Za trzy dni Jezus zmartwychwstanie. Ukaże się Marii Magdalenie i drugiej Marii, które o poranku przyjdą do grobu, aby namaścić Jego pogrzebane ciało. Obietnice Pana Jezusa dla odprawiających Drogę Krzyżową. Zostały one przekazane za pośrednictwem zakonnika br. Stanisława ze Zgromadzenia Braci Szkolnych w Hiszpanii, który zmarł w opinii świętości w 1927 r. Wszystko, o co prosimy przy odmawianiu Drogi Krzyżowej, będzie wysłuchane. Obiecuję życie wieczne tym wszystkim, którzy Oto ja chory, cierpiący, jestem do Twojej, Chryste dyspozycji – modlił się abp Józef Kupny podczas Drogi Krzyżowej osób chorych i niepełnosprawnych. Rozpoczynając nabożeństwo Metropolita Wrocławski prosił wraz z chorymi i cierpiącymi, aby potrafili, wykorzystać cierpienia i zamieniać je na wartości nadprzyrodzone. 1.6K views, 75 likes, 18 loves, 8 comments, 18 shares, Facebook Watch Videos from Modlitwa na każdy dzień Modlitwy katolickie: DROGA KRZYŻOWA Z 1.6K views, 75 likes, 18 loves, 8 comments, 18 shares, Facebook Watch Videos from Modlitwa na każdy dzień Modlitwy katolickie: DROGA KRZYŻOWA Z MODLITWĄ O PRZEBACZENIE Przy każdej stacji drogi Odprawiając nabożeństwo Drogi Krzyżowej Powierzajmy Ukrzyżowanemu naszych chorych, niepełnosprawnych, cierpiących na duszy i ciele. Zanośmy pod krzyż Chrystusowy świat pogrążony w pandemii, wszystkie osoby zarażone cierpiące przez jej skutki. Złączmy z cierpieniami krzyża pełną poświęcenia pracę lekarzy, pielęgniarek i W tym roku poszczególne rozważania stacji Drogi Krzyżowej napisały małżeństwa z Domowego Kościoła, ze Stowarzyszenia Najświętszej Rodziny oraz Equipes Notre Dame. To jest propozycja do samodzielnej modlitwy oraz we wspólnotach parafialnych. Po pobrania: Droga krzyżowa. Equipes Notre Dame.1. Droga krzyżowa. Equipes Notre Dame. 2 UF16. Powrót Krótka Droga Krzyżowa piątek, 11 kwietnia 2008, 0:00Dodał: (Admin) Tekst tej drogi krzyżowej ks. majora W. Święcickiego, znajduje się w "Śpiewniczku Kościelnym Żołnierza Polskiego " wydanym we Fryburgu, 1941 r. Wielbimy Cię Panie i błogosławimy Tobie, żeś przez święty krzyż Twój, świat odkupić raczył. Ojcze Nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu. Stacja I - Jezus na śmierć skazany Niech każde Jezu, me cierpienie Nagradza Ci niesłuszne oskarżenie. Stacja II - Jezus bierze krzyż na ramiona swoje Jezu, niech ciężar krzyża Twego Powstrzyma mnie od grzechu wszelkiego. Stacja III - Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem Chociaż ciężkim krzyżem obciążony Jezu, wierzę, żeś Ty Bóg wcielony. Stacja IV - Jezus spotyka Matkę swoją Przez Twoje Jezu, z Matką spotkanie Udziel mi w dobrym wytrwanie. Stacja V - Szymon pomaga nieść krzyż Jezusowi Przez cierpliwość o Jezu, w utrapieniu, Niech Ci pomagam w krzyża noszeniu. Stacja VI - Weronika ociera twarz Jezusowi Twoje Jezu, skrwawione Oblicze Pragnę czcić przez całe życie. Stacja VII - Jezus po raz drugi upada pod krzyżem Za ciężkie moje przewinienia Ofiaruję Ci, Jezu me upokorzenia. Stacja VIII - Jezus pociesza płaczące niewiasty Niech twoje Jezu, słowa pociechy Milsze mi będą nad wszelkie uciechy. Stacja IX - Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem Jezu, za grzechy serdecznie żałuję Poprawę życia mego obiecuję. Stacja X - Jezus z szat obnażony Jezu, haniebnie z szat obnażony, Bądź za to stokroć uwielbiony. Stacja XI - Jezus do krzyża przybity Przez Twe do krzyża przybicie, Daj, Jezu grzechów obmycie. Stacja XII - Jezus umiera na krzyżu Jezu na krzyżu umierający Bądź przy mnie konającym. Stacja XIII - Jezus z krzyża zdjęty Maryjo, Ciebie proszę Niech Jezusa w sercu noszę. Stacja XIV - Jezus do grobu złożony Jezu zamknięty w grobie Oddaje się całkiem Tobie. Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami! Odpowiedzi matrix766 odpowiedział(a) o 19:04 Stacja III Pan Jezus upada po raz Krzyża po raz pierwszy przytłacza Jezusa. Wykończony biczowaniem nie daje sobie rady... i upada. Krzyż sam w sobie jest ciężki, ale Jezus nie dźwiga tylko dwóch drewnianych belek. Dźwiga grzechy wszystkich ludzi, chce odkupić nasze winy. Nie marnujmy Jego ofiary. Starajmy się żyć tak, by grzech w naszym życiu nie dominował i by było go jak najmniej. 2 0 Uważasz, że ktoś się myli? lub Pismo Święte, tradycja, mistycy pomagają nam wyobrazić sobie jak mogła przebiegać droga krzyżowa Jezusa. Zapraszam do modlitwy. Zacznij od wzbudzenia w sercu intencji, jednej lub kilku... W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. tą Drogę Krzyżową odmawiam, by Ciebie uwielbić i- przeprosić Ciebie za...- w Imię Twoje prosić o.... dla...- podziękować Tobie za...Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić w Ogrodzie Oliwnym w noc przed swoją śmiercią całkowicie oddałeś siebie Ojcu za nasze grzechy. Strach Cię ogarniał tak wielki, że wraz z potem po Twym ciele sączyła się krew. Anioł Cię pocieszał i był Twoim wsparciem. Przepraszam, za każdy mój grzech, przez który tak bardzo się że byłeś gotowy oddać za mnie życie. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił gdy żołnierze przyszli Cię uwięzić nie dali Tobie spokoju. Jeszcze zanim rano stanąłeś przed Piłatem - torturowali Cię w najokrutniejszy sposób: zawiązali Ci oczy, popychali Cię, kłuli szpikulcami i drutami, sadzali na gwoździach, sami na Tobie skakali, wieszali Cię na rękach... Nie miałeś tam żadnego sprzymierzeńca, a oprawcy nie mieli hamulców. Przepraszam Cię Jezu za moje grzechy ukryte, których nikomu nie ujawniam ze wstydu. Dziękuję Ci, że przetrwałeś tę ciemną noc tortur bez jęku, z ogromną miłością w sercu. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Jezu, po całonocnych torturach stanąłeś przed Piłatem i chociaż on wiedział, że jesteś niewinny - wydał na Ciebie wyrok ubiczowania, aby zaspokoić głód przygód dla oprawców. Poszedłeś bez protestów, Twe święte ciało rozrywane było biczami, rozszarpywane haczykami, a Ty bez protestu, po cichu czekałeś na koniec. Przepraszam Cię Jezu za moje grzechy, które odkupić musiałeś Ci Jezu, że przetrwałeś biczowanie bez jęku, z ogromną miłością w za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Jezu ubiczowany stanąłeś przed Piłatem, aby usłyszeć wyrok śmierci krzyżowej, bo dotychczasowe męki nie wystarczyły wściekłemu tłumowi. Dopiero wyrok śmierci krzyżowej rozradował oskarżycieli. A Ty ten wyrok przyjąłeś w pokorze, bo to był jedyny sposób, by zapłacić za grzechy wszystkich ludzi. By zapłacić Ojcu za każdy MÓJ grzech. Przepraszam Cię Jezu za moje grzechy, które doprowadziły Cię na ten sąd. Dziękuję Ci Jezu za to, że z miłości do mnie i do wszystkich ludzi - przyjąłeś ten wyrok w pokorze. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Przynieśli dla Ciebie belkę krzyżową, a Ty objąłeś ją z miłością i wziąłeś na swoje ramiona, pomimo ogromnego bólu każdej części ciała. Przepraszam Cię Jezu, za ten ciężar krzyża, bo każdy mój grzech dodawał mu kilogramów. Dziękuję Ci Jezu, że pomimo bólu jaki sprawiły Tobie tortury - podjąłeś się dokończyć zbawczego dzieła i poszedłeś z krzyżem na Golgotę. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Jezu czasem tak mi ciężko uklęknąć na drodze, gdzie kamienie czy asfalt wbijają się w kolana. Przykucam najczęściej. A Ty z całym impetem pod ciężarem krzyża upadłeś. Jakiż to musiał być ból, gdy drewniana belka przygniotła Twoje poranione biczowaniem ciało. Przepraszam Cię Jezu za moje grzechy, które Ciebie przygniatają. Dziękuję Tobie Jezu, że po tym upadku powstałeś i poszedłeś dalej. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. W drodze niosąc krzyż skazańca Twój wzrok spoczął na zapłakanych oczach Mamy. To musiała być wybuchowa mieszanka uczuć: strachu, bezsilności, zakłopotania, pociechy, udręki, ... Miłości. Przepraszam Cię Jezu, za moje grzechy, które przyniosły ból Tobie i Maryi Ci Jezu za moją mamę. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Po spotkaniu z Mamą prowadzący Ciebie żołnierze bali się, że nie doniesiesz krzyża na szczyt. Bardzo nie chcieli abyś im umarł w drodze. Ich uciechy zbyt szybko by się skończyły, jeszcze sami musieliby Twe ciało i krzyż "posprzątać". Przymusili przechodnia, aby Tobie pomógł. Przepraszam, za moje grzechy, bo choć często o tym zapominam to one mają wpływ na życie Ci Jezu, że mam wokół ludzi na których pomoc mogę liczyć w potrzebie. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Gdy tak szedłeś powoli przed siebie podeszła do Ciebie kobieta i własną chustą zmyła z Twej twarzy: pot, krew, łzy, pył, kurz... A Ty od razu jako podziękowanie zostawiłeś dla niej odbicie Twej twarzy na chuście. Przepraszam za moje grzechy, przez które zupełnie nic na drodze krzyżowej nie widziałeś. Dziękuję, że za dobro wynagradzasz. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Jezu krzyż był ciężki. Pomimo pomocy Szymona, pomimo wsparcia Weroniki - krzyż wbijał się głęboko w Twoje prawe ramię. Cierniowa korona wbijała się w głowę. Cierpienie było niewyobrażalne. Pod tym ciężarem upadłeś drugi raz. Jak przeszywający ból przeszył Twe ciało, gdy krzyż Cię znowu przygniótł... Przepraszam Cię za moje grzechy, które jak bumerang wracają w moje życie. Dziękuję, za to, że wybaczasz mi zawsze kiedy proszę o wybaczenie. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Gdy na Twej drodze spotkałeś płaczące kobiety, od razu zebrałeś resztki sił, by je pocieszyć, a nawet - pouczyć. Przykazałeś im, by płakały nad sobą i nad swoimi dziećmi. To właśnie mój żal za moje grzechy zmniejsza Twoje cierpienie. Im bardziej żałuję popełnionego zła tym mniej grzeszę. Czyli Ty cierpisz mniej. Przepraszam, że mój żal za grzechy gaszę w zarodku, tłumacząc się na milion sposobów. Dziękuję, za to, że upominasz mnie z tak wielkim szacunkiem i miłością. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Gdy byłeś już blisko celu upadłeś trzeci raz. Czy to widok miejsca zbrodni odebrał Ci siły? To już prawie koniec. Podnoszą Cię. Nie możesz im umrzeć za wcześnie, bo jeszcze się nie nacieszyli tymi torturami. Przepraszam, za te grzechy, z których nie chcę że Twoja miłość większa jest niż moje grzechy, z których nie chcę zrezygnować i cierpliwie mnie nawracasz, nie rezygnujesz ze mnie. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Zdarli z Ciebie wszystko. O szatę jednoczęściową, tkaną w całości rzucali losy, kto weźmie to trofeum do domu. Resztę podzielili między siebie. Nie przeszkadzało im, że Twe dopiero zasklepione rany rozrywają ponownie. Postawili Cię nagiego na wzgórzu i dumnie stali obok szczycąc się swoim bestialstwem. Jakżeż to zawstydzające patrzeć na Twe obnażone Cię za grzechy nieczystości względem ciała. Dziękuję, że możesz uzdrowić każde zranienie. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Rozciągnęli Twe ręce i nogi na drzewie krzyża. Przybili do drzewa i powiesili. Ostatnie tortury się zaczęły. Najpierw szarpanie, bo ciało broniło się odruchowo. Potem zimne, grube gwoździe rozdzierające skórę i mięśnie - unieruchomiły Cię na krzyżu. Następnie szarpnięcie powodowane siłą grawitacji, gdy krzyż postawiono, abyś na nim wisiał. I w końcu to duszenie się... Przepraszam, za moje grzechy ciężkie, te świadome i dobrowolne. To tymi grzechami wbijane są gwoździe w Twe ręce i nogi. Dziękuję, że pozwalasz ukrzyżować siebie, by ochronić moje życie. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Trzy godziny agonii. Od chwili powieszenia Cię na krzyżu, do wyzionięcia ducha wiele jeszcze się działo. Rozmawiałeś ze złoczyńcami powieszonymi obok Ciebie. Łotra, który swą karę uznał za sprawiedliwą i rozpoznał w Tobie niewinnego człowieka, obiecałeś wziąć do raju jeszcze tego samego powierzyłeś pod opiekę Umiłowanego Jana, jako jego Mamę. Maryja od razu przyjęła za swe dzieci wszystkich ludzi świata, każdego się do Ojca psalmami. Do samego końca byłeś Bogu wierny. Przepraszam, że zaniedbuję relacje z Maryją jako moją Mamą. Dziękuję, że Maryja mimo wszystko troszczy się o mnie z Matczyną miłością. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Gdy nadszedł czas by szykować się do świętowania szabatu żołnierz przebił włócznią Twój bok, a gdy wyjął ostrze - wypłynęła z Twego serca krew i woda. Czyli można było zdjąć Twe ciało z krzyża i złożyć na ręce Matki. Cóż miała począć kobieta, która Cię urodziła, wykarmiła, wychowała i sama najchętniej oddałaby życie za Ciebie? Prorok Symeon przepowiedział Jej, że nadejdzie dzień, kiedy miecz przeniknie Jej serce. To już, podczas męki drogi krzyżowej, podczas konania na krzyżu i teraz, gdy Twe zwłoki przytula. Palcem dotyka każdą zadaną Tobie Ranę... Przepraszam, za moje grzechy, które mają nieodwracalne że z każdego zła potrafisz wyprowadzić dobre owoce. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Ostatnie pożegnanie. Zasłonili Twój grób kamieniem, postawili straż u wejścia. Przez całe moje życie nie zdołam się odwdzięczyć za Twoje dokonania dla mnie. Pozostaje mi tylko miłością odpowiedzieć na Twoją miłość. To ja przez moje grzechy zasługuję na karę, a Ty wziąłeś ją na siebie, odkupiłeś mnie. Dajesz mi życie wieczne tak po prostu. Pragnę Ciebie kochać całym sercem, całym umysłem, całą duszą. Każdej chwili życia chcę przynosić Tobie chwałę i oddawać Ci cześć. Małymi krokami dojdę do Ciebie, a w chwili sądu ostatecznego - okaż mi Jezu miłosierdzie swoje i daj mi Twoje zbawienie, aby Twa męczeńska śmierć nie była stratą. Zbaw, proszę moją rodzinę, naszych krewnych, przyjaciół, znajomych i obcych, których nam dajesz, zbaw całe nasze rodziny. Któryś za nas cierpiał rany,Jezu Chryste, zmiłuj się nad Ty, któraś współcierpiała,Matko Bolesna przyczyń się za nami. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat. Trzeciego dnia zmartwychwstałeś. Przeniknąłeś przez całun, spotkałeś się z Maryją Matką, z Marią Magdaleną, ze swoimi Apostołami... I ja Ciebie spotykam Zmartwychwstałego. Przymnóż mi wiary, dodaj nadziei i rozpal jeszcze większą miłość. W miłosierdziu swoim moje grzechy przebacz, moich próśb wysłuchaj... Jezu, ufam Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemujaka była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen. Modlitwa wstępnaPanie Jezu Chryste, Ty jesteś drogą, prawdą i życiem. Pragnę kroczyć dziś z Tobą Drogą Krzyżową, wiedziony/a miłością i wdzięcznością za zbawienie. Ten modlitewny szlak niech będzie wyrazem mojej wiary i zadośćuczynieniem za grzechy, które popełniłem/am. Proszę Cię Jezu, aby rozważanie tajemnic Twojej Męki, napełniło moje serce wdzięcznością za Twoją miłość i umocniło mnie w wierze. Naucz mnie dźwigać codzienny krzyż. Dziękuję Ci Panie, że przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie otworzyłeś nam drogę do życia wiecznego. Pragnę ofiarować rozważanie tej Drogi Krzyżowej w intencji ... Modlitewnik Zobacz więcej Informator Czym są pierwsze piątki miesiąca?Pierwsze piątki miesiąca są formą oddawania czci Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Wiążą się z objawieniami, jakich doznała św. Małgorzata Maria Alacoque w 1673 Małgorzacie Marii Alacoque ukazał się wówczas sam Jezus Chrystus i przekazał j... Za co i komu grozi ekskomunika?Ekskomunika jest najsurowszą karą w Kościele katolickim; karą pozbawiającą wiernego prawa udziału w życiu z Kodeksem Prawa Kanonicznego grozi ona za:1) odstępstwo od wiary (kan. 1364 § 1);2) herezję (kan. 1364 § 1);3) schizmę (kan... Co to jest nowenna pompejańska?Nowenna pompejańska (tzw. nowenną nie do odparcia) to modlitwa odmawiana na różańcu do Matki Bożej Pompejańskiej. Składa się z 6 tradycyjnych nowenn, a zatem trwa 54 dni. Dzieli sie ją na dwie równe części po 27 dni:• Pierwsza część, czyli trzy pi... Grzech ciężki i lekki - co to jest? Jak je odróżnić?„Grzech jest wykroczeniem przeciw rozumowi, prawdzie, prawemu sumieniu; jest brakiem prawdziwej miłości względem Boga i bliźniego z powodu niewłaściwego przywiązania do pewnych dóbr. Rani on naturę człowieka i godzi w ludzką solidarność.” (Katechi... Zobacz więcej